kolano skoczka

Na jednym z przodujących miejsc odnośnie zapalenia ścięgien znajduje się zapalenie więzadła rzepki czyli tzw kolano skoczka. Ta z pozoru tylko niegroźne wyglądająca kontuzja może nam przynieść sporo powikłań, które mogą w końcowej fazie skończyć się zabiegiem operacyjnym. Dlatego nie warto lekceważyć dolegliwości. Sprawdźmy na co fizjoterapeuta powinien zwrócić uwagę i jakich jest 7 zasad w jego leczeniu.

 

Najczęściej zapalenie więzadła rzepki dotyka te osoby, które prowadzą bardzo aktywny tryb życia i uprawiają sporty "skoczkowe". Kontuzja ta powstaje w wyniku przeciążenia mięśnia czworogłowego. Pierwszymi sygnałami, że mamy do czynienia z ww urazem jest ból zlokalizowany tuż pod rzepką, który pojawia się w czasie zgięcia kolana.  
Pamiętajmy,  że ponad połowa kontuzji wiąże się ze zbyt intensywnym treningiem, nadmierną ilością ćwiczeń, gdzie staw kolanowy podlega ciągłym zgięciom. Zbyt szybki powrót do treningu po innej zdiagnozowanej kontuzji może również przyczynić się do "kolana skoczka". Również zmieniona biomechanika kręgosłupa, biodra czy stawu skokowego ma bardzo duży wpływ na kontuzje w obrębie kolana. Dlatego warto poszukać przyczyny a nie tylko leczyć skutek.

 

>>Sprawdź także: Szkolenia Kinetic Control <<

>>Sprawdź także: Szkolenia FDM <<



7 zasad leczenia ścięgna mięśnia czworogłowego uda

1. Brak schematycznych, niepoprawnych  ćwiczeń
Ból więzadła rzepki często pojawiać się może, gdy staw jest w pełnym obciążeniu i gdy pacjent jest w bardzo dużej dynamice ruchowej. Dlatego warto skupić się na ćwiczeniach, które będą powoli ale sukcesywnie dostarczać bodźców dla ścięgna, który objęty jest zapaleniem.


2. Nie zaleca się  ciągłego odpoczynku
Jeżeli dochodzi do przeciążenia więzadła rzepki nie zaleca się długotrwałego unieruchomienia tego stawu. Najlepszym rozwiązaniem jest powolne, systematyczne przyzwyczajanie struktury do większych obciążeń stawu. W momencie, gdy doprowadzamy do pełnego spoczynku więzadła dochodzi do jego osłabienia i ponowny powrót do intensywnego treningu jest dla niego zbyt dużym wyzwaniem. Spoczynek i brak ruchu przez dłuższy okres nie jest najlepszą metodą na wyleczenie jakiejkolwiek kontuzji.


3. Nie warto ignorować bólu ścięgna
Ból jest zawsze sygnałem, że być może mamy do czynienia z progresją ćwiczeń. Nie stosujmy zasady, że jak boli to idziemy w dobrym kierunku i wyrobimy ścięgno. Jeżeli niezmiennie będziemy je drażnić to nie będzie miało nawet szans na regenerację. Ból może nasilić dolegliwości i wydłużyć rekonwalescencję.


4. Nie rozciągaj na siłę
Bardzo często krąży opinia, że więzadło rzepki ulega uszkodzeniu, gdyż  mięsień czworogłowy jest za krótki. Podczas, gdy dochodzi do całkowitego zgięcia stawu kolanowego jego więzadło jest bardzo mocno kompresowane przez kość udową. Dlatego zaleca się rollowanie zamiast rozciągania.


 5 Masaż poprzeczny
Jest znaną metodą leczenia od wielu lat ale czy na pewno będzie skuteczny w przypadku zapalenia więzadła rzepki ? Coraz częściej mówi się, że masaż ten może powodować zbyt mocne podrażnienia już zapalonego więzadła i zwiększyć odczucie bólowe.  


6 Nie spiesz się z rekonwalescencją
Rehabilitacja ścięgna mięśnia czworogłowego jest procesem długofalowym. Dlatego jeśli pacjent widzi i odczuwa poprawę, nie zwiększajmy natychmiast ilości ćwiczeń. Powoli ale sukcesywnie dążmy do celu wyleczenia bez żadnych gwałtownych ćwiczeń i decyzji.


7. Nie sugeruj się jedynie badaniami, sprawdzaj postępy w funkcjonowaniu ścięgna
Zapalenie ścięgna często wynika z przewlekłego urazu dlatego jego wyleczenie będzie wymagało czasu.  Warto podkreślić,  że w asymptomatycznych (dolegliwości bez bólowych) ścięgna w USG możemy zauważyć patologie nie mające żadnego znaczenia klinicznego.

Stan zapalny ścięgna mięśnia czworogłowego to często zaniedbywany problem. Warto na niego spojrzeć czasem inaczej, szukając nowych dróg rozwiązań, ćwiczeń i terapii, która przyniesie pomoc pacjentowi. Warto też sprawdzić  Czynniki zwiększające ryzyko bólu

Sprawdź : Kursy dla fizjoterapeutów - staw kolanowy